O mnie

Hej, jestem Alek. Wychowałem się w Warszawie, ale aparat regularnie wyciąga mnie z miasta. Fotografować zacząłem, zanim w ogóle wiedziałem, że istnieje takie słowo. Gdy miałem może osiem lat, podkradałem mamie telefon i robiłem zdjęcia wszystkiemu — cieniom na ścianie, starym drzwiom, ludziom na przystanku. Nikt mnie tego nie uczył. Po prostu nie umiałem przestać patrzeć. Dziś mam lepszy sprzęt, ale patrzę tak samo — wciąż za tym cieniem na ścianie, zanim zniknie niezauważony.